Wstecz
Biblioteka Eksperta
Artykuły dla osób zawodowo zajmujących się prawem.

Trybunał Konstytucyjny zajmie się przyszłymi roszczeniami pr …

11 grudnia 2020

Do Trybunału Konstytucyjnego wpłynął wniosek premiera Morawieckiego w zakresie rozstrzygania, czy przepis pozwalający pozwać Skarb Państwa za działanie niezgodne z prawem jest sprzeczny z Konstytucją RP. Wielu prawników ten ruch ocenia jako działanie blokujące pozwy przedsiębiorców o odszkodowania za straty spowodowane zamrożeniem gospodarki. Nie będzie to jednak jedyny negatywny skutek ewentualnego wyroku.

W skierowanym wniosku do TK premier chce, aby zbadał on zgodność z Konstytucją RP art. 417¹  § 1 kodeksu cywilnego. Zgodnie z  brzmieniem tego artykułu  za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie, lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej ponosi odpowiedzialność Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego, lub inna osoba prawna wykonująca tę władzę z mocy prawa. Zdaniem premiera brak wymogu stwierdzenia przez Trybunał Konstytucyjny niezgodności rozporządzenia z Konstytucją, ratyfikowaną umową międzynarodową lub ustawą jest niezgodny z Konstytucją. Premier uważa, że wyrok TK w tej sprawie powinien być koniecznym warunkiem wstępnym, dającym możliwość rozważenia zasadności przypisania Skarbowi Państwa odpowiedzialności odszkodowawczej, wymogiem sine qua non. Zdaniem premiera dopiero w następnej kolejności sąd powszechny ma obowiązek rozpatrzyć zasadność niezgodności z prawem danego aktu normatywnego w rozumieniu kodeksowym.

Wniosek premiera skierowany do TK podkreśla również, iż rozstrzygnięcie w konkretnej sprawie nie usuwa domniemania legalności aktu normatywnego i nie eliminuje tego aktu z porządku prawnego. Taki skutek może bowiem nastąpić jedynie w wyniku kontroli hierarchicznej zgodności aktów normatywnych należącej do kompetencji Trybunału Konstytucyjnego. Sąd odszkodowawczy nie może więc samodzielnie stwierdzić wadliwości aktu.

Środowisko prawnicze nie zgadza się z takim wnioskiem, a działanie premiera określa jako działania zablokowania tzw. rozproszonej kontroli konstytucyjności w zakresie sądowej oceny zgodności z Konstytucją i ustawą rozporządzeń. Oznacza to, że sądy powszechne, czy Sąd Najwyższy nie mają kompetencji do bezpośredniego stosowania Konstytucji. Należy podkreślić, że zgodnie z przepisami tejże Konstytucji sędziowie są niezawiśli.

Prawnicy, podkreślają, iż działanie premiera jest spowodowane pierwszymi wezwaniami do zapłaty za wprowadzenie bezprawnych rozporządzeń, które w czasie epidemii zakazywały, lub ograniczały przedsiębiorcom prowadzenie działalności gospodarczej, które wpływają  do Prokuratorii Generalnej, natomiast podobno nie wpłynął jeszcze ani jeden pozew dotyczący roszczeń odszkodowawczych związanych z lockdownem. Wiadomo jednak, że taki pozew złożył już w maju m.in.  Radosław Jarmuła, właściciel siłowni OTF (Orangetheory Fitness), a podobny pozew grupowy dla firm turystycznych przygotowuje kancelaria Dubois i Wspólnicy.

Działanie premiera oraz rozstrzygnięcie TK nie będzie zamykało furtki dochodzenia przed sądami swoich roszczeń przed przedsiębiorców. Zgodnie z art. 178 ust. 1 Konstytucji RP sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji RP oraz ustawom – nie zaś rozporządzeniom czy Trybunałowi Konstytucyjnego. Co oznacza, iż sądy powszechne rozpatrujące roszczenia odszkodowawcze są dzisiaj uprawnione do samodzielnej oceny legalności rozporządzeń.

Potrzebujesz innych informacji?
Szukaj
Artykuły tego autora